Rys historyczny OSP w Wadowicach Górnych

 Ochotnicza Straż Pożarna w Wadowicach Górnych założona została w roku 1904. Data ta przyjęta została na podstawie relacji starszych druhów, jeszcze przed II wojną światową, ale według nowych źródeł, dotąd niepotwierdzonych dowodowo, w archiwum galicyjskim we Lwowie są dokumenty podające rok założenia 1902.

 W tych trudnych, pierwszych latach istnienia straż dysponowała ograniczonym sprzętem gaśniczym - posiadano sikawkę, kilka odcinków węża, wiadra i osękę. Wyposażenie to z biegiem lat stopniowo powiększano, przenośną pompę i trąbkę sygnałową pozyskano w roku 1937, były one jeszcze w użytku w 1948 roku wraz z 12 odcinkami węży tłocznych. Sprzęt przechowywano w małym drewnianym budynku, usytuowanym, według relacji dzisiejszych mieszkańców, obok zabudowań p. Krzyżyka, koło drogi i kanału. Jeszcze w latach przedwojennych wykonane zostały fundamenty pod remizę - część placu dzisiejszej Szkoły Podstawowej. Bezpośrednio przed II wojnš światową prezesem straży był Jan Midura (z Pradówki), a naczelnikiem Jan Miga; pełnili oni również tę funkcję w okresie powojennym.

 W latach 50- tych pozyskano motopompę przenośną spalinową, a następnie motopompę na podwoziu 2 kołowym, doczepianą do wyznaczonych wozów konnych, która miała wymalowaną piękną nazwę "Danuta"; była też doczepiana do zakupionego w lipcu 1959 roku terenowego samochodu wojskowego marki "Dodge 3/4". Pojazd ten zakupiony został w jednostce wojskowej w Lublinie z funduszy zgromadzonych między innymi z pożyczki od druhów oraz własnej kasy za sumę 5 000 zł. W 1959 r. pozyskano motopompę M-800 z kompletnym wyposażeniem i 10 odcinków węży tłocznych. W tym czasie na wyposażeniu była drabina "szczerbowskiego", drabina nasadkowa, syrena ręczna, pasy bojowe, toporki, hełmy i mundury. W latach 50-tych sprzęt przechowywany był w pomieszczeniach Gminnego Ośrodka Maszynowego (obecnie stary dom p. Walczaka, obok p. Czochary).

  Po 1948 r. rozpoczęto budowę nowej remizy na poprzednim placu (przed dzisiejszą szkołą podstawową), stary fundament rozebrano i wybudowano budynek w surowym stanie. Jednak w związku z potrzebą budowy nowej szkoły, w 1956 r. wydział oświaty i OSP doszli do porozumienia i został wymieniony plac i budynek w surowym stanie za połowę placu i pół budynku starej szkoły (plac obecnej OSP). Po zamianie natychmiast przystąpiono do adaptacji części budynku pod potrzeby OSP. W ówczesnym czasie członkami zarządu OSP byli: prezes - Jan Midura, naczelnik - Józef Faran, gospodarz - Władysław Bieda, mechanik - Michał Pietras, sekretarz - Stanisław Wyzga. Komisja rewizyjna: Stanisław Pisarz, Stefan Miga. Przewodniczącym Gminnej Rady Narodowej i członkiem zarządu OSP był Stanisław Krawiec.

  W roku 1960 odbyło się uroczyste wręczenie samochodu pożarnego wraz z motopompą. OSP w Wadowicach Górnych stała się jednostką typu S. Z tej okazji wykonane były gwoździe pamiątkowe. Jednostka z Wadowic Górnych, która jako jedyna na tym terenie wyposażona w samochód i sprawny sprzęt, brała udział w gaszeniu licznych pożarów nawet poza terenem gminy oraz w Mielcu. Aktywnie uczestniczyła również w akcji powodziowej w lipcu 1960 r. Strażacy byli także inspiratorami życia kulturalnego - organizowano wyjazdy na uroczystości oraz do kina, zabawy (pozyskane środki przeznaczano na zakup paliwa, części do samochodu i motopompy. Prowadzone były również kontrole p. pożarowe. W roku 1961 został wybrany nowy zarząd w składzie: prezes - Tadeusz Wybraniec, naczelnik - Józef Kapinos, skarbnik - Józef Wyzga, sekretarz - Franciszek Ogorzałek.

 Jednostka uczestniczyła w organizowanych wówczas wielu zawodach strażackich. Między innymi w 1962 r. na szczeblu powiatowym zajęła II miejsce, brała także udział w zawodach wojewódzkich w Kańczudze. W roku 1960 OSP włšczyła się w powszechną elektryfikacje wsi, m.in. zwożono słupy ze stacji kolejowej z Mielca. W tym samym czasie zakupiono syrenę elektryczną, która służy do dziś. Wraz z "Kółkiem Rolniczym" zakupiono telewizor do szkoły, który był dostępny dla wszystkich mieszkańców. Były również organizowane choinki noworoczne oraz inne imprezy kulturalne. Przy OSP istniała już wtedy drużyna młodzieżowa męska i żeńska. Szkolono druhów z zakresu I stopnia w pomieszczeniach OSP oraz dowódców sekcji w komendzie powiatowej w Mielcu, a także mechaników w Krośnie.

W marcu 1964 r. podjęto uchwałę o przebudowie pomieszczeń remizy w celu garażowania typowego samochodu pożarniczego. W grudniu 1964 r. pozyskano typowy samochód pożarniczy marki Bedford, do obsługi przyjęto kierowcę na pół etatu, Franciszka Molaka. Na zebraniu sprawozdawczym w roku 1966 podjęto dyskusję nad budową nowego Domu Strażaka. Nowym kierowcą został Edward Krawiec, a sekretarzem zarządu Ignacy Pietras. Przekazano również nieodpłatnie 9 000 szt. cegły na rozbudowę szkoły w Wadowicach Górnych. W roku 1970 otrzymano nowy typowy samochód pożarniczy typu Star A26P, G.B.A.M. W roku 1971 rozpoczęto budowę nowego Domu Strażaka. Przy tej budowie druhowie pracowali nieraz od godziny 6- tej do 23-ciej. Dom ten służył mieszkańcom wsi i gminy do różnych celów - zebrań, akademii, kursów, wesel i zabaw.

  Jednak zaraz po oddaniu do użytku budynku okazało się, że aby mógł lepiej służyć mieszkańcom potrzebna jest dalsza rozbudowa. Dlatego też na zebraniu sprawozdawczym w 1975 r. postanowiono o dobudowaniu części socjalnej tj. jadalni, kuchni, oraz magazynków. W 1976 roku wybudowano tylko ściany, ze względu na przejęcie budynku przez Gromadzką Radę Narodową. OSP przerwała budowę zobowiązując Gminę do ukończenia budowy, ale niestety żadnych prac nie wykonano. W roku 1975, bezpośrednio przed zmiana administracyjną kraju, OSP otrzymała drugi samochód pożarniczy marki Żuk A15 G.L.M oraz przyczepę wężową. Następnym wzmocnieniem jednostki było otrzymanie radiotelefonu do samochodu Star. W roku 1980 zmarł nagle naczelny druh Józef Kapinos, wielce zasłużony dla wadowickiej OSP. Nowym naczelnikiem został wybrany przez zarząd, a następnie mianowany przez Komendanta Wojewódzkiego Ignacy Pietras, który funkcję tę pełni do dziś.

  W latach następnych nadal prowadzone były różne ćwiczenia doskonalące - na przykład ćwiczenia ze sprzętem, w krajowym systemie łączności oraz ćwiczenia kompani pożarniczej. Cały czas prowadzone są pokazy sprzętu i sprawności dla dzieci z przedszkola i szkoły podstawowej. W roku 1984 została wznowiona dalsza budowa zaplecza socjalnego, oraz naprawa dachu. Uzyskano też pomoc od innych organizacji i instytucji - Urząd Gminy zakupił okna, członkowie organizacji partyjnej wykonali instalację elektryczną i przywieźli piasek do tynków, LZS przekazał kafle na piec kuchenny i wykonał prace przy naprawie dachu, GS wspomógł materialnie.

  W roku 1986 nastąpiła zmiana zarządu OSP. Wybrani zostali: prezes - Franciszek Midura, naczelnik - Ignacy Pietras, skarbnik - Zbigniew Robak, sekretarz - Janusz Pietras, gospodarz - Stanisław Róg. Komisja rewizyjna: Jan Zuzel, Józef Wyzga, Fryderyk Dzięgiel. Z zarządu, ze względu na stan zdrowia zrezygnował prezes Tadeusz Wybraniec, który podczas swej wieloletniej działalności włożył dużo pracy, czasu i serca dla dobra OSP. Nastąpiły dalsze prace przy budowie takie jak: w 1986 wykonanie posadzek i schodów, w 1987 elewacji i wymiana podłogi na dużej sali, w 1988 wykopano studnie i wykonano instalacje wodno-kanalizacyjną. Aby nie dość było prac i budowy, to w roku 1992 rozpoczęto prace przy przebudowie, podwyższeniu drzwi garażowych i wykonaniu nowego dachu nad całym obiektem, gdzie wcześniej był stropodach, wykonano też malowanie wszystkich pomieszczeń wewnętrznych. W roku 1994, w związku z rezygnacją Franciszka Midury z funkcji prezesa, nowym prezesem został Julian Jasiak, skarbnikiem Franciszek Ogorzałek, gospodarzem Wiesław Jabłoński. Kolejne wykonane prace to na przykład: nawiezienie piasku na plac wokół budynku, wykonanie nowej elewacji zewnętrznej, chodnik, oraz obróbki blacharskie.

  W tym też okresie nasiliły się zagrożenia powodziowe. Strażacy z Wadowic Górnych między innymi w roku 1997 bronili rzekę Zgórską, wałów na rzece Breń, ewakuowali ludność w Słupcu i udzielali pomocy gminie Borowa. Przy następnej powodzi również uczestniczyli w ratowaniu rzeki Zgórskiej, a następnie wałów Wisły w Glinach Małych. W roku 1996 nastąpiły kolejne zmiany w składzie zarządu. Nowym prezesem został Jan Walczak, a z-cą ds. młodzieży Leszek Rybka i Marek Pietras. W dniu 30 kwietnia 1997 r. jednostka włączona została do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W związku z tym może być dysponowana poza terenem gminy, a nawet na cały kraj.

  W roku 1998 odbyły się pożegnalne zawody sportowo - pożarnicze w Dąbrowie Tarnowskiej. Dla przypomnienia - do końca czerwca 1975 r., OSP Wadowice Górne należała terytorialnie do powiatu mieleckiego, tj. do komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Mielcu; od 1 lipca 1975 włączono gminę Wadowice Górne do woj. tarnowskiego, a OSP do Komendy Rejonowej w Dębicy. Po około 4 latach przekazano z kolei do Komendy Rejonowej w Dąbrowie Tarnowskiej. Od 1 stycznia 1999r. ponownie jednostka wróciła do powiatu mieleckiego.

  W tym okresie, po wielu staraniach, zakupiono samochód pożarniczy marki Steyer 780 z Austrii. Starania o wymianę samochodu trwały 10 lat. Samochód Żuk A15 przekazano nieodpłatnie dla OSP Kawęczyn, gdzie służy do dziś. Następnie, w roku 2000, zakupiono z własnych środków używany samochód Volkswagen LT Furgon, który przystosowano do zadań ratowniczo - gaśniczych. Służy również do wyjazdu na szkolenia i uroczystości. Samochód Star A26P przekazano do OSP Wola Wadowska. Jednostka posiada też specjalistyczny sprzęt taki jak m.in.: łódź wiosłową, agregat prądotwórczy, piłę spalinową do drzewa i metalu. Już z nowym sprzętem strażacy wyjeżdżali do akcji również poza teren gminy na przykład: pożary w Melnoxie Mielec, Tuczarni Malinie, młynie Rzemień, kurników oraz gaszenia coraz większych pożarów lasów i nieużytków. Poszukiwano także zaginionych osób w lesie Piątkowskim, w rzece Zgórskiej i na terenie Wadowic Dolnych. Jednostka bierze czynny udział w organizowaniu, jak i samym uczestnictwie, w licznych zawodach strażackich: na przykład drużyn gr. III i młodzieżowych zajmując w ostatniej dekadzie I miejsce w gminie, a w powiatowych w Przecławiu III, a drużyna dziewczšt II miejsce w zawodach wg regulaminu CTiF w Padwi.

  Kolejne zrealizowane inwestycje w OSP to: utwardzenie całego placu, nowe sanitariaty, magazynek podręczny, instalacja gazowa, modernizacja instalacji wodnej, wyposażenie kuchni w piece gazowe, nowe komory chłodnicze, wymiana podłogi w świetlicy oraz wyremontowanie pomieszczenia na biuro. Strażacy pracujš także na rzecz środowiska, m.in. podlewanie krzewów na cmentarzu, wypompowywanie wody z placu i fundamentów pod nowe Gimnazjum w Wadowicach Górnych. W roku 2003 zostały dokonane zmiany w zarządzie naszej OSP po rezygnacji druhów Jana Walczaka, Juliana Piechoty i Franciszka Ogorzałka. Prezesem został ponownie - Franciszek Midura, skarbnikiem - Sławomir Pietras, gospodarzem - Fryderyk Dzięgiel. Od tego czasu wykonano już wymianę drzwi i okien i zmianę wystroju wnętrza budynku, na najbliższy okres planuje się także remont boksów garażowych.



POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ



 

 

 

 

dla płetwonurków, maski, płetwy, pianki | komunie częstochowa | życzenia imieninowe | żyj bezpiecznie | Ośrodek Wczasowy